Księga penisa:
zobacz z wierzchu
rozbierz go




Archiwum kochanki:
2005
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (1)
październik (1)

2006
styczeń (5)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (2)
lipiec (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (9)
grudzień (9)

2007
styczeń (6)
luty (8)
marzec (6)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (8)
lipiec (5)
sierpien (8)
wrzesień (4)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (2)

2008
maj (1)
czerwiec (3)
lipiec (3)
sierpien (1)
listopad (2)

2009
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (3)
lipiec (6)
październik (2)
listopad (4)
grudzień (5)

2010
styczeń (4)
luty (7)
marzec (2)





"Sex to zmysłów czar w rytmie naszych ciał..."

zdjęcie: Ryan
szablon: colld

bum >> czwartek, 20 kwietnia 2006 10:24:06
nie chce mówić hop... żę coś się skończyło zanim się zaczęło...
Podłamała mnie cała sytuacja. Ta oziębłość przemawiająca przeze mnie, gdy on jest w zasięgu ręki, w sumie nie wiem skąd się bierze. Patrze inaczej. Więcej obserwuję, niż sie tak naprawde udzielam. Widzę więcej, inaczej... Konflikt interesów. To i owo boli, ale lekarstwa brak.
Szczęście można znaleźć w czym innym. Tak to tłumaczę.
komentarze [1]