Księga penisa:
zobacz z wierzchu
rozbierz go




Archiwum kochanki:
2005
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (1)
październik (1)

2006
styczeń (5)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (2)
lipiec (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (9)
grudzień (9)

2007
styczeń (6)
luty (8)
marzec (6)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (8)
lipiec (5)
sierpien (8)
wrzesień (4)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (2)

2008
maj (1)
czerwiec (3)
lipiec (3)
sierpien (1)
listopad (2)

2009
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (3)
lipiec (6)
październik (2)
listopad (4)
grudzień (5)

2010
styczeń (4)
luty (7)
marzec (3)





"Sex to zmysłów czar w rytmie naszych ciał..."

zdjęcie: Ryan
szablon: colld

Bezsens >> niedziela, 26 marca 2006 21:33:33
podobno zawsze należy odnaleźć sens w bezsensie, czy zamęncie kłamstw...
zła... wściekła... zniesmaczona...
czego ja się spodziewałam? czego oczekiwałam?
i tak się chyba nic nie zmieni... przynajmniej na zewnątrz... bo w środku jest ostry rozgardiasz... i tak on nic nie da... wrrr
Aniołki i tak są garbate.

komentarze [3]

Z facetami... >> piątek, 17 marca 2006 15:19:11
Zadziwiające jest to jak dwoje ludzi może na siebie działać, jakie wzajemne reakcje można u siebie wywoływać...
Miejsce faceta w życiu może być w pewien sposób zakłócone, może w nim ostro zamieszać... a wygrywają zmysły...
Jak bardzo można pragnąć wzajemnego dotyku...
Jak głęboko można komuś patrzeć w oczy...
Jak mocno może bić serce...
Jak gorąco potrafi być chwilami...
Jak bardzo można doświadczyć uczucia...
Jak blisko siebie można być...
Jak drobne gesty mogą być ważne...

A jak Cię nie ma... to brakuje mi wszystkiego...
Życie staje się przeorganizowane... Nadmiar wolnego czasu, z którym właściwie niewiadomo, co zrobić. Brak światłego umysłu, wspólnych rozmów, bijącego ciepła, poczucia, że miejsce obok Ciebie jest tym najwłaściwszym...
To jest jakieś inne... Jak bardzo można się wkręcić?
komentarze [4]